Od rana można podziwiać zabytkowe wozy i sprzęt strażacki. Są też nowsze modele. Bazą zlotu jest teren przy Centrum Handlowym Brama Pomorza w Lipienicach, ale do południa auta i ... sikawki przejechały przez Chojnice.
3 czerwca 2017 15:29Ci, którzy nie wiedzieli o drugim ogólnopolskim zlocie samochodów i sprzętu strażackiego zastawiali się rano, co się stało, gdyż po godzinie 10.00 słychać było wyjące syreny kilkudziesięciu wielkich i mniejszych wozów strażackich.
Do Lipienic przyjechały one z całego regionu na zaproszenie strażaków ochotników z Pawłowa, którzy ten zlot zorganizowali. Głównym dowodzącym „akcją” jest naczelnik OSP Pawłowo Janusz Bieliński.
Aktualnie trwa festyn strażacki przy Bramie Pomorza, potrwa on aż do północy. W programie występy artystyczne, konkursy, gry i zabawy oraz koncert disco polo.
Tekst i fot. (olo), D. Wałdoch
CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie: Portale internetowe
No i dalej to samo. To uczestnicy mieli sobie zorganizować czas. Organizator miał wyższe cele. Myślałem, że po konstruktywnej krytyce wyciągnie jakieś wnioski.....nic. Straż Pożarna to odpowiedzialna i poważna służba, ciesząca się autorytetem i uznaniem społeczeństwa. Z podziwem patrzymy na szkolącym się ciągle strażaków i dażymy ich autorytetem. Niech tak pozostanie. Robienie cyrku że straży, ten autorytet podważa. Druch Januszewski obwieszony medalami, nie jest kwintesencją tej służby. Festyn z balonikami i disco-polo nie jest zlotem sprzętu strażackiego.
cyt:..."Druch Januszewski obwieszony medalami, nie jest kwintesencją tej służby"... Mocne! Ale prawdziwe.
Dziwie się że ktoś chce jeszcze robić taki cyrk dwukrotna nauczka widzę ze jeszcze nie otworzyła oczu proponuje jechać na urlop zamiast marnować kasę
Pragnę zauważyć że nasza jednostka jest tylko organizatorem imprezy(umożliwia spotkanie się i zabawę) ale to strażacy biorący udział w zlocie tworzą ją, jeśli ktoś twierdzi że nie było pomysłu na imprezę się myli,bo zabawa (między innymi liczne konkursy) trwały do godziny 20.00 do koncertu. Jak już wcześniej informowałem oficjalna część zlotu trwała do godz 14-15 tej, potem jednostki się rozjechały aby po cywilnemu kontynuować zabawę.Jeśli ktoś odniósł wrażenie że zlot to porażka to znaczy że sam nie wiedział co sobą zrobić. Lubnia dała pokaz sprzętu,za co dziękujemy wyszła z inicjatywą i nikt do nich nie musiał wychodzić.W przyszłym roku czekamy na pomysły ale przede wszystkim na pomoc w ich realizacji im nas więcej tym lepiej i raźniej ,jesteśmy otwarci na współpracę.
Dobry pomysł i fatalna realizacja. Fajna orkiestra, której nikt nie słyszy w huku syren strażackich. Brak pomysłu co zrobić z uczestnikami po paradzie. Traktowanie strażaków i miłośników pożarnictwa jak "małpy w ZOO", mają siedzieć i uśmiechać się do gawiedzi. Wiejski festyn z balonikami i disco-polo to wszystko, na co było stać organizatora? Byłem tam drugi i ostatni raz.
Dwadzieścia kilka pojazdów, w tym "farbowany na strażackiego" Fiat 125p, i tylko kilka ciekawych rodzynków. Około 18-tej stał już tylko samochód z Pawłowa i przyczepka. Żadnych tematycznych atrakcji, żadnego programu dla uczestników. Kończ waść, wstydu oszczędź........:-(
Ta edycja zlotu jest bez porównania do I edycji. Zero organizacji, jakichkolwiek konkurencji czy też atrakcji dla strażaków, którzy przybyli na zlot. To wszystko powinno być związane z ich udziałem, a nie że po paradzie stali i nie mieli co ze sobą zrobić, bo nikt się nimi nie zainteresował. W tamtej edycji to były chociaż jakieś konkurencje strażackie i jako tako coś się działo. A teraz wielkie nic !!! Jak tak dalej pójdzie to ciężko widzę i w przyszłym roku udziału nie wezmę na pewno. Szkoda czasu, kasy i paliwa. !!!
Gdyby nie to, że w zlocie/paradzie wzięły udział głównie samochody będące w "czynnej służbie" i podlegające KPSP Chojnice, to wyglądałoby to nadzwyczaj skromnie. Zresztą przeważającą większość pojazdów znamy już z ubiegłorocznej imprezy. Zapewnienie frekwencji dzięki "służbowej znajomości" z PSP Chojnice i okolicznymi OSP nie jest sposobem na sukces tej imprezy. To co było w ubiegłym roku powinno organizatorów już czegoś nauczyć. Słusznymi są opinie, że po południu nie było czego oglądać. Nic dziwnego skoro samochody musiały wrócić do swoich remiz (służba!) To skutek tego o czym było powyżej. Pozyskanie uczestników nie powinno ograniczać się do umieszczenia stosownego ogłoszenia na Facebook-u. Tu potrzebna szeroko pojęta akcja promocyjno - informacyjna. Jest tyle branżowych forum i stron www za pomocą których można trafić do zainteresowanych. Miłośników pożarnictwa i wszystkiego co z tym związane, jest bardzo wielu i chętnie podzielą się z innymi swoją pasją tylko trzeba do nich trafić! Do trzech (?) razy sztuka organizatorzy! Ale jeżeli w przyszłym roku ma się to powtórzyć w podobnej jak ten i poprzedni postaci to raczej darujcie sobie albo weźcie się ostro do roboty. I to od zaraz. Przychylność sponsorów i rożnych instytucji umożliwiają jedynie przeprowadzenie imprezy. Zapewnienie frekwencji i sukces imprezy w największej mierze zależy od organizatorów. Pamiętajcie o tym!
Przy disco polo strażacy się n........lą
Już 2 raz naczelnik OSP Pawłowo Janusz Bieliński zrobił beznadziejną imprezę 24 samochody na takim zlocie to trochę mało . Przyszedłem z dziećmi o 16 a tam już tylko garstka aut a wiec po co to organizować jak tam się nic nie dzieje żenada :(((((((((((((((((((((((
popieram ciekawe czy kasa na imprezę to z naszych czy prywatnych . Jeżeli z gminnych to szkoda kasy