Chojnice.com

„To nie jest obwodnica, bo na nich jedzie się do 90 km/h”

Od czwartku 20 marca można już jechać po całym zachodnim obejściu Chojnic wybudowanym w ramach programu budowy „100 obwodnic na drogach wojewódzkich” z roku 2021. Burmistrz Arseniusz Finster ma wątpliwości, czy podnieść limit prędkości z 50 do 70 km/h.

Wkrótce zachodnie obejście doczeka się działań upiększających otoczenie nowej drogi.   |  fot. (je)

Włodarz miasta przekazał na ostatniej konferencji prasowej (21.03) w ratuszu, że docierają do niego głosy zadowolonych mieszkańców, że np. o 10 minut skrócił się dojazd do pracy. Przedstawił program działań upiększających otoczenie nowej drogi oraz program inwestycji drogowych w jej pobliżu.

- Wkrótce będą przy niej ławeczki z koszami na odpady. W uzgodnieniu z drogowcami posadzimy drzewa. Już wcześniej ustawiliśmy barierki ochronne przy zbiornikach retencyjnych. Po sesji RM z 17.04 ogłosimy przetarg na budowę naszego odcinka drogi z Władysławka. Mam nadzieję, że do końca bieżącej kadencji samorządu wykonamy ulice przyległe do nowego ciągu komunikacyjnego. W I kolejności będą to ulice Miłosza i Żeromskiego. Później będzie to ul. Zamieście.

- Szkoda, że nie powstało skrzyżowanie z ul. Asnyka. Przecież jest na niej maksymalna prędkość 50 km na godzinę. Gdyby było 90 km, to wtedy byłaby to obwodnica, a nie obejście z 50 km na godzinę. Podczas uroczystości otwarcia starosta zasugerował mi, by podnieść limit na 70 km, by mogli tam ćwiczyć kursanci ze szkół jazdy. Mam wątpliwości, czy to dobry pomysł – przekazał Arseniusz Finster.

Więcej w naszej relacji video. Na naszych ilustracjach screen z przejazdu nową drogą z niedzieli 23 marca oraz screen z dziś z Google Maps trasy najnowszej inwestycji drogowej. Nie ma jeszcze tamże ostatniego odcinka drogi od Człuchowskiej do Sępoleńskiej, a oddany 31 stycznia fragment nazwano „Wiesławy Szymborskiej”. „Chyba” nasza noblistka ma inne imię.

(je)