Prawdziwy poetycki maraton

23 Kwietniowe Spotkania z Poezją są już na półmetku. Wczoraj (9.04.) miała miejsce pierwsza odsłona przesłuchań konkursowych. Zagościł też Jan Sabiniarz z najświeższymi wierszami.

Zespół Stacatto to jedni z wielu „Kwietniowych…” konkursowiczów.   |  fot. (ro)

Ta impreza cieszy się niezmienną estymą a najlepszym tego dowodem jest wyjątkowa ilość konkursowiczów. Co istotne, również jakość wykonawstwa wierszy i śpiewanych utworów poetyckich tez jest bez zarzutu, zatem jurorzy będą długo głowić się nad werdyktem.

Środowy koncert trwał bagatela, do godz. 21! Młodzi wykonawcy starannie wybierali smakowite kąski zarówno z kanonu literatury i „piosenek z tekstem”, jak i najnowszych. Toteż utwory Osieckiej, Młynarskiego, SDM sąsiadowały chociażby z utworami … Comy. Wśród recytatorów jest popyt na utwory Szymborskiej, ks. Twardowskiego, Tuwima, Broniewskiego, ale i innych twórców.

Tradycją „Kwietniowych” są wizyty gości. Tym razem, po kilku latach przerwy z najnowszymi wierszami przybył Jan Sabiniarz, prezentując poetyckie strofy powstałe w tym roku, jeszcze nie wydane. Jak to często u chojnickiego poety, są one inspirowane przyrodą ale i bieżącymi zdarzeniami.

Innym dobrym zwyczajem „Kwietniowych…” są humorystyczne scenki konferansjerów. Tym razem ich opowieść tworzą członkowie nieco zwariowanej rodzinki. Dzisiaj – ciąg dalszy konkursowych zmagań i recital Patryka Wryczy a w piątek – werdykt jury i koncert laureatów.

(ro)

fotoreportaz.jpg

  1. 10 kwietnia 2014  11:53   Byłam. Naprawdę warto.   anonim

    Byłam. Naprawdę warto.

    0
    0